fb

SmartBee Club

Geniuszom wolno wszystko. Richard Feynman.

Historia życia Richarda Feynmana jest w wielu miejscach tak niezwykła, że ciężko w nią uwierzyć. Trudno zaakceptować, że jeden człowiek mógł naprawiać radia jeszcze jako dziecko, konstruować urządzenia do naprowadzania pocisków bez wykorzystania komputera, pomagać przy opracowywaniu pierwszej bomby atomowej, pokrywać plastik metalem w podrzędnym laboratorium, zajmować się fizyką cząstek elementarnych w jednym z najlepszych uniwersytetów świata, stworzyć podwaliny nanotechnologii, znać się na historii Majów i… dostać Nagrodę Nobla za stworzenie nowego podejścia do fizyki kwantowej.

Feynman był też świetnym wykładowcą – jego wykłady przypominały monodram oparty na faktach i liczbach. Seria „Feynmana wykłady z fizyki” doczekała się wydań w wielu językach i osiągnęła największy łączny nakład ze wszystkich podręczników do fizyki. Jego wykłady i wywiady z nim do dzisiaj fascynują naukowców i pasjonatów nauki, ponieważ wyjątkowo dobrze i obrazowo potrafił wyjaśnić nawet najtrudniejsze zagadnienia.

Warto wspomnieć, że oprócz niezwykłej inteligencji Feynman przejawiał też inne talenty. Bardzo dobrze malował, a także miał świetny węch – potrafił wywąchać, którą książkę ktoś przed chwilą wziął do ręki z półki.
Feynman był również wyjątkowym luzakiem jak na naukowca – grał na bębnach w nocnych klubach, w ramach rozrywki otwierał sejfy, a pod koniec życia zapuścił włosy i chodził w sandałach. Oczywiście nie można go idealizować, ponieważ posiadał też wady. Zdarzało mu się np. traktować ludzi z góry lub zachować się niestosownie w towarzystwie. To jednak tylko dodawało barwności jego osobie i zrodziło legendę o nim.
Jeśli kogokolwiek można nazwać prawdziwym geniuszem, to ten człowiek zdecydowanie na to zasłużył!